Złota polska jesień: wpływ zmiany pogody na układ oddechowy – jak się przygotować na chłodniejsze miesiące?
25/10/2024
Czytaj więcej
Już w sprzedaży! Nowy Termometr Pulinno
Zobacz więcej!06/05/2025.
Spis treści
Krztusiec, czyli koklusz, wielu z nas kojarzy głównie ze szczepieniami z dzieciństwa. Wydawać by się mogło, że jest to problem zdrowotny, który właśnie nim został już dawno zażegnany. Niestety, rzeczywistość pokazuje coś innego – krztusiec wciąż stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego. Szczególnie narażone na tę chorobę są niemowlęta, dzieci, osoby starsze oraz pacjenci z obniżoną odpornością. Warto więc zastanowić się, czy krztusiec niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne oraz czym skutkować może brak leczenia.
Krztusiec wywołuje bakteria o nazwie Bordetella pertussis, charakteryzująca się bardzo wysoką zakaźnością. Jej występowanie w organizmie przejawia się napadowym, niezwykle uporczywym kaszlem, który może doprowadzić do wymiotów, utraty przytomności, a nawet poważniejszych następstw zdrowotnych. Warto zauważyć, że przebieg choroby u niemowląt jest szczególnie dramatyczny, gdyż może manifestować się nietypowo – nie tylko kaszlem, ale i bezdechem, który bezpośrednio zagraża życiu.
Zgodnie z raportami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), mimo szerokiej dostępności szczepień, każdego roku rejestruje się tysiące przypadków krztuśca na świecie, w tym również w krajach wysoko rozwiniętych, takich jak Polska. Niestety, zbyt późne rozpoznanie tej choroby może prowadzić do ciężkich powikłań lub nawet zgonu, szczególnie u najmłodszych pacjentów.1
Objawy krztuśca rozwijają się stopniowo i zwykle są podzielone na trzy fazy:
Objawy krztuśca bywają często mylone z innymi infekcjami dróg oddechowych, w tym zakażeniem bakteryjnym wywołanym przez Mycoplasma pneumoniae. Jak więc je odróżnić? Mykoplazma wywołuje tzw. atypowe zapalenie płuc, charakteryzujące się suchym, uporczywym kaszlem, bólem gardła i łagodną gorączką. W przeciwieństwie do krztuśca kaszel spowodowany mykoplazmą rzadko prowadzi do utraty przytomności czy wymiotów i zazwyczaj nie przebiega napadowo. Ważnym wyróżnikiem mykoplazmy jest również powolny rozwój jej objawów, które mogą trwać nawet kilka tygodni. Leczenie obu chorób opiera się na antybiotykoterapii, jednak stosowane są różne grupy leków: makrolidy dla krztuśca oraz makrolidy lub doksycyklina w przypadku mykoplazmy.
Chociaż większość osób kojarzy krztusiec przede wszystkim z uporczywym kaszlem, lista potencjalnych powikłań tej choroby jest znacznie dłuższa i bardziej niepokojąca. Do najgroźniejszych z nich należą
Ignorowanie objawów krztuśca lub błędne ich rozpoznanie prowadzi często do bardzo niebezpiecznych konsekwencji zdrowotnych. Brak leczenia antybiotykowego może doprowadzić do:
Najlepszą metodą zapobiegania poważnym powikłaniom krztuśca jest szczepienie ochronne, dostępne w Polsce w postaci szczepionki skojarzonej DTP (błonica, tężec, krztusiec). Ważne jest, aby przestrzegać kalendarza szczepień, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia dziecka, kiedy jest ono szczególnie podatne na infekcje.
W przypadku osób dorosłych, które mogłyby mieć kontakt z dziećmi (np. przy wykonywaniu zawodów takich jak nauczyciel, pracownik przedszkola czy żłobka), również zaleca się regularne przypominające szczepienia, które ograniczą ryzyko przenoszenia bakterii na najmłodszych.
Rozpoznanie krztuśca opiera się nie tylko na charakterystycznych objawach klinicznych, ale także na badaniach laboratoryjnych. Jednym ze sposobów potwierdzenia zakażenia bakterią Bordetella pertussis są badania serologiczne, które wykrywają specyficzne przeciwciała klasy IgG oraz IgA. Dzięki temu możliwe jest potwierdzenie diagnozy, szczególnie w późniejszych fazach choroby, gdy wynik badań mikrobiologicznych może być już negatywny.
W diagnostyce krztuśca, oprócz badań serologicznych, istotną rolę odgrywa również metoda PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy), która pozwala na wykrycie DNA bakterii Bordetella pertussis. Jest to szczególnie przydatne w początkowej fazie choroby, gdy obecność bakterii w drogach oddechowych jest najwyższa. Zgodnie z zaleceniami, u noworodków i młodych niemowląt preferowaną metodą diagnostyczną jest właśnie PCR oraz hodowla bakterii.
Gdy zaobserwujesz niepokojące objawy, takie jak przewlekły kaszel, duszności, bezdechy czy wymioty po napadach kaszlu, nie powinieneś zwlekać z wizytą u specjalisty. Wczesna diagnoza zwiększa szanse na skuteczne leczenie i minimalizuje ryzyko powikłań. To niezwykle istotne, ponieważ koklusz to nie tylko uporczywy kaszel – to choroba, której skutki mogą być tragiczne. W trosce o zdrowie swoje i najbliższych warto świadomie podejść do tematu szczepień oraz szybko reagować na objawy choroby.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.